Pianka to element sprzętu, który najbardziej zmienia pływanie na otwartej wodzie. Triathlon Universe pisze wprost, że dobrze dopasowana pianka zrobi więcej dla czasu na pływaniu niż poprawki techniki czy drogie okulary. Unosi biodra i nogi, przez co płyniesz w płaskiej, bardziej opływowej pozycji, i chroni przed zimnem, więc nie wychodzisz z wody roztrzęsiony.
Czym pianka triathlonowa różni się od zwykłej
Pianki do surfingu czy nurkowania nie są robione pod kraul. Pianka triathlonowa, jak opisuje to Rouvy, ma cienki neopren na barkach i ramionach, żeby swobodnie wykonywać ruch, a grubszy na biodrach i nogach, żeby dodać wyporności. Ma też gładką, śliską powierzchnię, która zmniejsza opór, i jest zaprojektowana tak, żeby dało się ją szybko zdjąć w strefie zmian.
Dopasowanie przede wszystkim
Triathlon Universe stawia sprawę jasno: pianka, która nie pasuje, jest gorsza niż żadna. Rouvy podsumowuje to tak, że najlepsza pianka to ta, która dobrze leży i pasuje do twojego stylu pływania, a nie najdroższa.
Jak powinna leżeć:
- ciasno, bez fałd i kieszeni powietrza, szczególnie na plecach i barkach,
- z równym naciskiem na klatkę piersiową, plecy i nogi,
- bez ograniczania ramion. Podnieś ręce nad głowę i zrób kilka ruchów jak przy kraulu. Jeśli czujesz opór w barkach, podciągnij piankę wyżej w kroku i na ramionach. Gdy to nie pomaga, rozmiar albo krój nie pasuje,
- bez obcierania szyi. Zbyt luźny lub zbyt wysoki kołnierz wpuszcza wodę i obciera przy każdym oddechu.
Triathlete przy jednym z testowanych modeli radzi sprawdzić kilka rozmiarów, bo tabela rozmiarów producenta nie zawsze się sprawdza.
Wyporność czy swoboda
Grubszy neopren, około 5 mm, mocniej unosi ciało. To pomoc dla osób, którym nogi opadają w wodzie, czyli najczęściej początkujących. Cieńszy, 1,5–2 mm na barkach, daje więcej swobody przy ruchu ramion. Triathlete zauważa, że słabszym pływakom i osobom, które wciąż pracują nad pozycją w wodzie, lepiej posłuży pianka z grubszym neoprenem na biodrach i nogach.
Jeśli dopiero zaczynasz, wybierz piankę wyporną. Gdy dobrze pływasz, ważniejsza staje się swoboda.
Kupić czy wypożyczyć
Na pierwszy start piankę można też wypożyczyć, na jeden start albo na cały sezon. To dobry sposób, żeby sprawdzić, czy triathlon ci się spodoba, zanim wydasz kilkaset albo ponad tysiąc złotych. Własna pianka opłaca się, gdy startujesz kilka razy w sezonie i regularnie trenujesz na otwartej wodzie.
Kiedy pianka jest obowiązkowa
To zależy od temperatury wody i od regulaminu. Przy chłodnej wodzie organizator może piankę nakazać, a w ciepłej zabronić. Progi temperatury i decyzję w dniu startu znajdziesz w regulaminie zawodów i w komunikatach organizatora, więc sprawdź je przed wyjazdem.
Które pianki polecają testerzy
Na pierwszy start. Orca Athlex Float Triathlon Universe wskazuje jako najlepszą piankę dla początkujących, z maksymalną wypornością, a Rouvy jako najlepszy wybór w swojej cenie.
Wszechstronne. Zone3 Aspire Rouvy wybrał najlepszą pianką ogólnie, a wersję damską najlepszą pianką dla kobiet. Blueseventy Reaction Triathlon Universe poleca jako najlepszą piankę ze średniej półki, a Triathlete dla osób, które walczą z obcieraniem albo często nawigują.
Dla dobrze pływających. ROKA Maverick X.3 to według Triathlon Universe najlepsza pianka ogólnie. Zone3 Vanquish-X ta sama redakcja poleca jako piankę na najważniejsze starty. HUUB Aegis X Rouvy wskazuje dla osób, które potrzebują najwięcej wyporności.
Jak dbać o piankę
- Zakładaj ją ostrożnie. Nie ciągnij za brzeg paznokciami: neopren łatwo przeciąć. Podciągaj materiał opuszkami palców, najlepiej w rękawiczkach.
- Płucz w czystej wodzie po każdym pływaniu, szczególnie w morzu.
- Susz w cieniu, na szerokim wieszaku, nigdy na słońcu ani na kaloryferze.
Ranking pianek z cenami w polskich sklepach jest poniżej.



